W szerokim wachlarzu zawodów w Polsce, obok tych lubianych znajdą się również takie, które wywołują dreszcze. Które profesje są najbardziej znienawidzone przez Polaków?
Z badań wynika, że to czym najczęściej kierujemy się przy wyborze profesji to nie pasja lecz coraz częściej zarobki. Czy można jednak poświęcić całe życie zawodowe na robienie czegoś, co nie daje nam żadnej satysfakcji.
Niestety to co najbardziej demotywuje polskich pracowników to właśnie niskie zarobki. Jesteśmy w stanie zrobić naprawdę dużo aby podnieść swój standard życia. Do wykonywania nielubianego zawodu zmusza nas też często trudna sytuacja na rynku pracy. Problemy ze znalezieniem pracy zaprowadzają nas w końcu do podjęcia takiej, do której nie ma dużo chętnych.
Jakie zawody śnią nam się po nocach?
Lista jest oczywiście bardzo długa, jednak pewne profesje plasują się w ścisłej czołówce od wielu lat. Jakie?
OCHRONIARZ
Kupując gazetę z ofertami pracy, znajdziemy mnóstwo ogłoszeń dla ochroniarzy i to nie dlatego, że potrzeba ich tak wielu, lecz dlatego że trudno w takim zawodzie wytrwać. Główną przyczyną tak złej opinii są niskie zarobki nieprzekraczające 1500 zł. Niechęć budzi też straszna nuda, ciągnąca się kilkanaście godzin (również nocnych). Praca ochroniarza łączy się też z dużym ryzykiem utraty zdrowia a nawet życia. Tradycyjny ochroniarz pracuje w miesiącu 250 – 300 godzin, a to znacznie przekracza normy. Zatrudnieni to głównie osoby starsze, bez doświadczenia i kwalifikacji.
SPRZĄTACZKA/ SPRZĄTACZ
To bardzo nielubiane i mało prestiżowe zajęcie. Odrazę budzą nie tylko niskie zarobki (nieprzekraczające 1400zł), ale również ciężkie warunki pracy oraz obawa przed wyśmianiem. Zatrudnieni to głównie osoby starsze, nie mogące znaleźć innego zatrudnienia. Osoby trudniące się tym zajęciem są często narażone na kpinę i pogardę. Wiele osób zapomina, że bez nich miejsce pracy przypominałyby wysypisko śmieci.
KASJER/ KASJERKA
Straszna monotonia, niskie zarobki, ogromny stres… to wszystko tyczy się zawodu kasjera. Krążące na temat tej profesji legendy dotyczące zakazu opuszczania stanowiska nawet w celu skorzystania z toalety demotywują jeszcze bardziej. Na „kasie” można spotkać głównie młodych ludzi nie mających żadnego doświadczenia i nie mogących znaleźć innej pracy.
„ŚMIECIARZ”
Już sama nazwa budzi odrazę, choć w przeciwieństwie do poprzedników tu zarobki są całkiem niezłe. Dla większości kojarzy się głównie z brudem, smrodem i hałasem a to przecież ludzie dbający o porządek w naszym otoczeniu.
KONTROLER BILETÓW
Praca nisko płatna i w dodatku strasznie znienawidzona. Zarobki kontrolerów są uzależnione od ilości mandatów, więc strzeżcie się „gapowicze”. Zawód ten jest również bardzo niebezpieczny. Kontroler trafiący na bandę chuliganów, podróżujących bez biletów często boi się o nie zapytać z obawy przed pobiciem.
Praca w nielubianych zawodach to bardzo często konieczność a nie świadomy wybór. Ludzka mentalność sprawia, że wielu ludzi wstydzi się przyznać do tego, gdzie pracuje a przecież popularne przysłowie mówi, że „żadna praca nie hańbi”.


