W Polsce mamy ogromną ilość zawodów, a do obszernej już listy cały czas dołączają nowe, mniej lub bardziej oficjalne. I tak coraz częściej przeglądając oferty pracy można trafić na takie, które wywołują salwy śmiechu. A jednak chętnych nie brakuje.
Na czym można się więc dorobić?
TESTER – niby nic nadzwyczajnego, ale sposoby testowania produktów coraz częściej odbiegają od tych tradycyjnych. Testować można naprawdę wszystko. Im większe ryzyko tym lepsza płaca.
SUPERBOHATER LUB PLUSZAK – ogłoszeń na przebierane stanowisko jest bardzo wiele, zwłaszcza w sezonie letnim. Praca nie wymaga żadnych kwalifikacji zawodowych i jest bardzo łatwa (choć dokuczliwe mogą okazać się letnie upały). Ogromną zaletą przebieranych ofert pracy jest pełna anonimowość.
NAGANIACZ – Osoba zachęcająca do kupna produktów lub skorzystania z usług firmy.
PISARZ SMSów – i to nie takich zwyczajnych tylko… erotycznych. Zajęcie bardzo dochodowe, bo można zarobić nawet 100zł za godzinę. Wymagany jedynie ogromny zasób „specjalistycznego” słownictwa.
PSI DETEKTYW – jego zadaniem jest tropienie zwierząt niezarejestrowanych w urzędzie. Takie ogłoszenia od niedawna widnieją na niemieckich portalach pracy. Państwo chce w ten sposób odzyskać należności z tytułu podatku za czworonoga. Wymagania: sprawne oko i nogi.
TAJNY KLIENT – to zmora większości sieci handlowych. Osoba taka przychodzi do sklepu jako zwyczajny klient i sprawdza kompetencję i uprzejmość obsługi. Po wywiadzie sporządza sprawozdanie, które trafia bezpośrednio do przełożonego.
PARTY – TESTER – to metoda na połączenie przyjemnego z pożytecznym. Zadaniem jest odwiedzenie wszystkich okolicznych imprez i ich ocena pod względami określonymi przez zleceniodawcę. Wymagana mocna głowa i zamiłowanie do głośnej muzyki.
WYPROWADZACZ PSÓW – Nie dość, że można w ten sposób pospacerować na świeżym powietrzu to jeszcze dostaniemy za to zapłatę. Co niektórzy zabierają na spacery nawet 10 czworonogów na raz!
PISARZ PRAC – zajęcie nielegalne ale popularne. Profesja nie ogranicza się już tylko do magisterek. Coraz częściej słyszy się o propozycjach pisania referatów, prac zaliczeniowych czy nawet zwyczajnych zadań domowych.
OSOBA DO TOWARZYSTWA – i to w najmniej niepoprawnym tego słowa znaczeniu. Ofert jest mnóstwo. Jedni potrzebują partnera na studniówkę, inni chcą się pochwalić przed dawno niewidzianymi przyjaciółmi.
Jak widać sposobów na dorobienie jest naprawdę wiele. Wystarczy trochę chęci i kreatywności.


